1 lutego 2012
Maciej Pyka
Nie dalej niż na początku grudnia 2011 r. przeczytałem w Newsweeku [1] artykuł przedstawiający młodych Rosjan jako politycznie biernych, godzących się na patologie w swoim kraju, postrzegających się jako zachodnie społeczeństwo i generalnie zadowolonych z życia posiadaczy iPadów. Jednak po – delikatnie powiedziawszy – nierzetelnych wyborach z 4 grudnia, obywatele tego kraju wyruszyli na ulice, raz jeszcze pokazując tymczasowy charakter zarówno systemów politycznych, jak i wszelkich diagnoz społecznych.
25 stycznia 2012
Piotr Kuczyński
Przełom roku jest często korzystny dla giełdowych byków. Tym razem też tak było. Pamiętać też trzeba, że gracze nauczyli się już, iż amerykański rynek akcji jest dużo silniejszy od europejskiego i dopóki dane makro nie zaczną ich niepokoić, to tylko naprawdę poważne powody będą doprowadzać do przecen. Mamy do czynienia z prawdziwą desynchronizacją (decoupling) rynków Europy i USA. Oczywiście to jest rozłączenie do czasu, kiedy albo w Europie sytuacja się uspokoi, albo w USA pod wpływem Europy pogorszy.
24 stycznia 2012
Kamil Pruchnik
W ostatnim czasie w prasie ekonomicznej dominowały artykuły przedstawiające trzy największe agencje ratingowe (Standard&Poor's, Fitch i Moody's) jako niszczycielskie machiny, których celem jest sianie niepewności na rynkach.
24 stycznia 2012
Bartłomiej Kutyła
Wobec ostatnich wydarzeń na rodzimej scenie politycznej, związanych z wystąpieniem ministra Sikorskiego w Berlinie i debatą na temat wsparcia unijnego funduszu ratunkowego dla zagrożonych krajów strefy euro, na nowo rozgorzała dyskusja na temat przyszłości Polski w Unii. Od lewej do prawej strony sceny politycznej dają się słyszeć różne sprzeczne głosy. Jedni mówią o zrzekaniu się suwerenności, drudzy o europejskiej solidarności i zagrożeniu Europą dwóch prędkości. Jak jest naprawdę? Dokąd zmierza Wspólnota Europejska, a wraz z nią nasz kraj? Czy Polska będzie współdecydowała o fundamentalnych zmianach, czy pozostanie mało znaczącym państewkiem, gdzieś na obrzeżach Unii?
23 stycznia 2012
Dorota Sierakowska
Ceny mieszkań w 2012 r. będą spadać – taką tezę stawia większość analityków rynku nieruchomości w Polsce. Eksperci jednak zgodnie dodają, że skali zmian cen nieruchomości nie sposób przewidzieć ze względu na dużo czynników wpływających w 2012 r. na ten rynek, zarówno na stronę popytową, jak i podażową.