English info

Fischer Black - ekonomiczny geniusz

Autor: Anna Grodecka

Data: 10 czerwca 2010

W marcowym numerze Trendu w roku 2009 w mojej rubryce opisałam postać Myrona Scholesa, który wraz z Robertem C. Mertonem w 1997 roku otrzymał nagrodę Nobla. W gronie wyróżnionych zabrakło wówczas Fischera Blacka, chociaż to jego nazwisko najczęściej kojarzone jest z Scholesem – dzięki modelowi Blacka-Scholesa, jaki razem stworzyli. Fischer Black zmarł w 1995 roku, nie doczekawszy się największego wyróżnienia dla ekonomisty (które bez wątpienia dostałby, gdyby nie fakt, że nagroda nie jest przyznawana pośmiertnie), ale jego nazwisko i tak stało się nieśmiertelne dzięki modelom, które stworzył.

Szwedzka Akademia Nauk doceniła jego wkład w badania, wymieniając kilkakrotnie jego nazwisko jako jednego z twórców modelu, za który Nobla dostali Merton i Scholes. Ciekawostką jest, że praca nad modelem wyceny opcji wcale nie należała do największych zainteresowań ekonomisty – o wiele bardziej fascynował go model CAPM oraz teoria makroekonomii. Przygotowując ten artykuł, przekonałam się, jak mało informacji jest dostępnych o Blacku, nie wspominając nawet o polskich źródłach. Tym bardziej cieszę się, że mam przyjemność przedstawić Czytelnikom tę wybitną postać. Fischer Black był wybitnym ekonomistą, nie inwestorem, ale z racji jego zasług dla finansów zdecydowałam się go przedstawić w mojej rubryce.

Buntownik z wyboru

Fischer Black urodził się 11 stycznia 1938 roku jako pierwsze z trojga dzieci Scheffrey’a Fischera i Elizabeth Zemp, nazywanej Libby[i]. Rodzice Fischera Blacka wzięli ślub w 1936 roku i byli zgodnym małżeństwem, uwielbiającym spotkania towarzyskie i mającym zgodne poglądy na życie. Mały Fischer Black, nazywany przez domowników w skrócie Fish, pierwsze dziesięć lat swojego życia spędził na wsi, mając sielskie dzieciństwo. Potem mieszkał z rodzicami w dzielnicy Bronxville w Nowym Jorku i już od wczesnych lat szkolnych przejawiał niezwykłe zdolności matematyczne i naukowe.

Aplikował jedynie na Harvard i wiadome było, że się tam dostanie. Był raczej typem zamkniętego w sobie intelektualisty, wysokim i chudym chłopcem, którego onieśmielały kontakty społeczne. A dzielnica, w jakiej się wychowywał, dawała wiele możliwości kontaktów towarzyskich, ponieważ była zamieszkana głównie przez ludzi pragnących wbić się po drabinie społecznej – często organizowano przyjęcia koktajlowe, dziewczęta brały udział w balach debiutanckich itd. Zabroniono osiedlać się tam

Żydom i kolorowym, aby zachować czystość i dobre zdanie o dzielnicy. Młody Fischer Black sprzeciwiał się towarzyskim konwenansom, lubił prowokować i kwestionować autorytety – cecha charakteru, która zapewniła mu sukces naukowy, ale też opinię człowieka chłodnego, pozbawionego wszelkich uczuć.

W 1958 roku, czyli jeszcze przed ukończeniem studiów na Harvardzie, Fischer Black poślubił swoją młodzieńczą miłość Cynthię „Tinnę” Carpenter, z którą związany był wcześniej trzy lata, mimo umiarkowanego zachwytu przyszłych teściowych. Młode małżeństwo dosyć szybko powiększyło rodzinę (Fischer Sheffrey Black III urodził się w 1960 roku), ale mimo dobrych chęci obojga i wzajemnej fascynacji, skończyło się rozwodem w 1961 roku. Bez wątpienia na małżeństwo obojga wpłynął fakt, że Fischer Black coraz bardziej angażował się w naukę i uczelniane sprawy. Opuszczał często miasto, a Tinna siedziała sama w domu, opiekując się dzieckiem.

Akademickie szlify

W 1959 roku Fischer Black uzyskał tytuł licencjata fizyki. Co ciekawe, początkowo fizyka go wcale nie interesowała, ale wiedział, że dzięki studiom w tej dziedzinie będzie mu łatwiej zdobyć pracę naukową i podjąć pracę badawczą. Przed studiami wahał się jeszcze między chemią i biologią, ale ostatecznie wybrał fizykę. W 1964 roku ukończył Harvard z dyplomem doktora matematyki. W 1965 oświadczył się Frances Marshall Watkins (Fran), u której jednak na parę tygodni przed ślubem zdiagnozowano stwardnienie zanikowe boczne. Ślub został przełożony, a Fran zmarła w kwietniu 1966 roku. Wiosną tego samego roku została mu przedstawiona przez kolegę Miriam „Mimi” Allen. Była olśniewającą pięknością, ale podczas świątecznej wizyty u Fischera nie zdobyła uznania jego rodziców, ponieważ ich zdaniem nie dorównywała Tinnie. Ją z kolei u rodziców chłopaka zraziło picie koktajli przez cały dzień. Po tej wizycie doszło do rozstania pary. Jednak w lutym Fischer się oświadczył, a w lipcu 1967 roku zostali małżeństwem.

Po studiach rozpoczął pracę w firmach konsultingowych jako specjalista od technologii i komputerów. Pod wpływem kolegi z pracy (pracowali razem w firmie konsultingowej Artura D. Little), Jacka Treynora, który był wówczas redaktorem magazynu „Financial Analysts Journal”, a do historii przeszedł jako współtwórca CAPM, Black zainteresował się finansami. Pod wpływem mentora pierwsze badania i prace przeprowadzał właśnie nad modelem wyceny aktywów kapitałowych. Fischer Black nigdy nie uczestniczył w kursach z ekonomii czy finansów, jego intelektualna przewaga polegała na tym, że znajomość fizyki i matematyki dawała mu narzędzie do tworzenia modeli - bez akademickich naleciałości i uprzedzeń, bez zbędnego balastu wiedzy, który być może hamowałby powstawanie nowych myśli i projektów w jego głowie. Co ciekawe, jego osobiste zainteresowania wcale nie były związane z finansami, ale z makroekonomią, neokeynsismem i monetaryzmem. Jednakże to w finansach jego idee znalazły największy poklask.

Praca na uniwersytecie

W 1969 roku Fischer Black założył własną firmę konsultingową, Associates In Finance. W 1971 roku rozpoczął pracę na Uniwersytecie w Chicago, gdzie pracował do 1975 roku. Nad modelem Blacka-Scholesa pracował głównie w latach 1968-71, a uwieńczeniem pracy była publikacja pt. „The Pricing of Options and Corporate Liabilities”, której współautorem był Myron Scholes. Co ciekawe, długo szukali miesięcznika, który opublikuje ich artykuł i kilkakrotnie odmówiono im publikacji. Kwestionowano pewne aspekty równania przedstawionego przez naukowców, takie jak brak preferencji inwestora czy brak uwzględnienia w modelu stopy zwrotu z akcji.

Życie w Chicago fascynowało Fischera Blacka, jednak negatywnie odbiło się na jego małżeństwie z Miriam. Po przeprowadzce z Bostonu, żona Blacka tęskniła za krewnymi i nie mogła znaleźć wspólnego języka z akademickimi przyjaciółmi męża (wcześniej ich znajomymi byli głównie konsultanci biznesowi). W 1974 roku Mimi razem z dziećmi uciekła od męża do Bostonu, rozumiejąc, że on nigdy nie będzie w stanie być takim partnerem, jakiego oczekiwała.

W problemach rodzinnych Blacka swoją szansę na pozyskanie znakomitego ekonomisty zobaczyła uczelnia MIT Sloan School of Management. Fischer Black zgodził się na jej ofertę i przeprowadził się do Bostonu, w którym ponownie zamieszkał z rodziną. W 1978 roku urodziła się im kolejna córka. Ostatnie lata spędzone w MIT Sloan School of Management nie były dla Fischera Blacka udane. Jego koledzy z pracy nie podzielali jego opinii na temat makroekonomii, a jego prace w dziedzinie monetaryzmu nie znajdywały niestety uznania. Żona nie rozumiała intelektualnych potrzeb męża, czuła się opuszczona i wielokrotnie wyrzucała go z domu. W 1981 roku, po kolejnym wyrzuceniu z domu, Fischer Black już nie wrócił, a rozstanie usankcjonował rozwód z 1983 roku.

Inwazja quantów na Wall Street

W tym samym czasie wielkie firmy działające na rynku giełdowym, zaczęły doceniać wiedzę naukowców. Robert Merton był wówczas konsultantem Goldman Sachs i pewnego dnia zapytał Fischera Blacka, czy nie miałby do polecenia jakiegoś studenta, który mógłby zajmować się analizą w firmie. Okazało się, że ekonomista sam był zainteresowany posadą i tak rozpoczęła się jego przygoda z bankowością inwestycyjną.

W 1984 dołączył do Goldman Sachs, a partnerem firmy został dwa lata później. Przeniósł się do Nowego Jorku, a w weekendy wracał do Bostonu, aby odwiedzić swoje córki. W 1986 roku objął stanowisko dyrektora działu strategii ilościowych w firmie. Chociaż na co dzień pracował z bankierami inwestycyjnymi i ubierał się jak jeden z nich, to po sposobie bycia i mówienia można w nim było dostrzec naukowca. W 1990 roku został przeniesiony do działu zarządzania stałymi przychodami w firmie Goldman Sachs Asset Management, aby po dwóch latach powrócić do głównego biura do działu Fixed Income Research.

Praca w Goldman Sachs ustabilizowała życie zawodowe Fischera Blacka, który mógł ponownie skierować swoje zainteresowanie na życie prywatne. Próby zejścia się z Mimi nie odniosły sukcesu, więc zwrócił się do agencji matrymonialnej, za pośrednictwem której poznał Cathy Tawes, byłej żony jednego z partnerów Goldman Sachs. W 1987 roku para zamieszkała razem, a w 1993 roku wzięli ślub. Związek funkcjonował nadzwyczaj dobrze, ponieważ nie pojawił się w nim występujący we wcześniejszych małżeństwach problem samotnego wychowywania dzieci przez partnerkę – dwójka dzieci Cathy z poprzedniego związku była już odchowana. Poza tym Cathy była bardzo wyrozumiałą partnerką. Akceptowała długie godziny pracy męża oraz fakt, że w niedziele podróżował do Bostonu, do swoich ukochanych córek. Nade wszystko doceniała jednak jego intelekt i znaczenie jego pracy. W 1994 roku u Blacka zdiagnozowano raka przełyku, na którego zmarł rok później, 30 sierpnia.

Umysł i osobowość geniusza

Jedna z osób, które osobiście znały Blacka, przyznała, że ludzie mogli odnosić mylne wrażenie o nim na podstawie jego dzieł pisemnych. Jego artykuły i rozprawy naukowe były bowiem tak dobrze napisane, że każdy wyobrażał sobie spotkanie i dyskusję z nim jako fascynujące przeżycie. Tymczasem konwersacja z Fischerem Blackiem często była trudna, ponieważ szybko tracił zainteresowanie rozmówcą, kiedy ten poruszał temat całkowicie niezwiązany z jego zainteresowaniami. Potrafił wtedy uparcie milczeć, co więcej, podczas spotkań zdarzało mu się rzucać prowokacyjne uwagi albo ignorować odpowiedzi innych[ii]. Nie brzmi zbyt zachęcająco, prawda? A jednak to temu człowiekowi świat finansów zawdzięcza wiele modeli, które do dzisiaj są podstawą tej nauki akademickiej.

Jego wielką zaletą była otwartość i umiejętność przyznawania się do błędów. Co więcej, zachęcał swoich rozmówców do kwestionowania jego teorii, bo uważał, że tylko w ten sposób można je ulepszyć. Lubił być w mniejszości, ponieważ to gwarantowało ciekawą dyskusję. Blackowi nie zależało na sławie ani pieniądzach, a na wiedzy. O dużej dozie samokrytycyzmu świadczy chociażby fakt, że opublikował dwa dzieła: w 1998 roku w RISK Magazine „The Holes In Black Scholes”(„Dziury w modelu Blacka-Scholesa”) oraz rok później w Journal of Applied Corporate Finance „How to Use the Holes in Black-Scholes” („Jak wykorzystywać dziury w modelu Blacka-Scholesa”).

Ciekawostki:

  • Podczas jednej z prezentacji Fischera Blacka skierowanej do pracowników przemysłu, jeden ze słuchaczy zapytał ekonomistę: „Skoro jesteś taki mądry, to dlaczego nie jesteś bogaty?”, na co Black szybko odpowiedział: „Skoro jesteś taki bogaty, to dlaczego nie jesteś mądry?”.
  • Fischer Black uwielbiał gry wideo. W domu grał na konsoli Game Boy, a kiedy pracował w Goldman Sachs, zdarzało mu się grywać w jedną z jego ulubionych gier Super Mario Brothers, aby zrelaksować się w czasie pracy. Szukanie rozwiązań w finansach traktował jako dobrą grę wideo, w której dążył do znalezienia najlepszego rozwiązania problemu.
  • Badania i rozważania Blacka w dziedzinie makroekonomii nie były doceniane i nie mógł doczekać się publikacji swoich artykułów na ten temat w żadnym z uznanych miesięczników. Dlatego swoje prace wydał w 1987 roku w publikacji pt. „Cykle biznesowe i równowaga” oraz w 1995 roku w pracy pt. „Badania ogólnej równowagi”.
  • O tym, jak ważna dla Fischera Blacka była praca, świadczy fakt, że w 1967 roku, po ślubie z Mimi, odwołał zaplanowaną już podróż poślubną, ponieważ pracował wówczas nad ważnym projektem. Pewnego dnia powiedział podobno jednemu ze swoich ulubionych studentów, że wie, że mógłby zostać idealnym mężem albo wybitnym naukowcem, ale nigdy obojgiem. I że dokonał już wyboru pomiędzy tymi rolami.


[i] Mój artykuł oparłam głównie na biografii Fischera Blacka, napisanej przez Perry’ego Mehrlinga pt. „Fischer Black and the Revolutionary Idea of Finance”.

[ii] http://www.eraider.com/images/articles/BookReviewInterview1.pdf