Data: 4 kwietnia 2010
David Ricardo należy do czołówki klasycznych ekonomistów. Jego nazwisko stawiane jest na równi z Adamem Smithem. Zapisał się na kartach historii jako twórca teorii kosztów komparatywnych, ale niewiele osób wie, ze był również inwestorem, który z sukcesem pomnażał swój majątek.
David Ricardo urodził się 18 kwietnia 1772 roku (w wielu źródłach błędnie podawana jest data 19 kwietnia)[1] w Londynie, jako trzecie z siedemnaściorga dzieci w żydowskiej rodzinie pochodzenia portugalskiego. Na początku XVIII wieku jego rodzina uciekła przed prześladowaniami najpierw do Livorno we Włoszech, a potem do Holandii. Ojciec Davida Ricardo, Abraham Ricardo, wyemigrował do Anglii w 1760 roku. Wcześniej pracował na giełdzie w Amsterdamie. Po przybyciu do Anglii przyjął tamtejsze obywatelstwo.
Ojciec Davida był brokerem akcji - stąd inwestycyjne zainteresowania ekonomisty. Z dziewięciu synów Abrahama Ricardo aż sześciu zostało brokerami. David Ricardo kształcił się na początku w żydowskiej szkole w Londynie, po czym w Holandii, gdzie przebywał od 11 do 13 roku życia, gdzie był szkolony przez swojego wuja. Niedługo po powrocie do Anglii został zatrudniony przez biuro ojca.
W wieku 21 lat, w grudniu 1793 roku, Ricardo zdecydował się poślubić Priscillę Annę Wilkinson, która należała do kwakrów, odłamu chrześcijaństwa. Pod jej wpływem przyszły ekonomista zmienił religię, przez co został wykluczony z rodziny i rodzinnego interesu i musiał samodzielnie stanąć na nogi. Za swoja miłość David Ricardo musiał zapłacić wysoką cenę. Został nie tylko wydziedziczony - podobno jego matka do końca życia nie zamówiła z nim słowa po tym wydarzeniu. Nie tylko rodzina Davida Ricardo nie zaakceptowała związku dwojga młodych ludzi; w kręgach Priscilli to małżeństwo również traktowane było jako mezalians.
David Ricardo założył biuro maklerskie działające przy londyńskiej giełdzie, co doprowadziło go do fortuny. Udzielał pożyczek rządowi Anglii, który w czasie wojen napoleońskich potrzebował pieniędzy na wydatki zbrojeniowe. Po paru latach działalności prześcignął własnego ojca i zyskał miano uczciwego i niezawodnego pośrednika, co uczyniło go w owym czasie jednym z bogatszych ludzi w Anglii. Pytany o źródło swojego sukcesu, odpowiadał, że kluczem do fortuny jest inwestycja długoterminowa. Ignorował pogłoski i krótkoterminowe trendy, skupiając się wyłącznie na długoterminowych przesłankach. W kontekście wojen oznaczało to, ze zwycięstwa i porażki Anglii w konkretnych bitwach nie miały wpływu na jego decyzje inwestycyjne.
Jego dobra reputacja spowodowała, ze w 1807 roku dostał zlecenie ulokowania papierów rządowych na rynku. Zyski, jakie Ricardo osiągał dzięki transakcjom były stabilne, ale nieduże, biorąc pod uwagę dzisiejsze relacje, ponieważ nie przekraczały paru procent rocznie. W wieku 41 lat stwierdził, ze zarobił wystarczająco dużo pieniędzy, żeby dostatnio żyć do końca swoich dni i wycofał się z pracy na giełdzie. Oprócz domu w Londynie (dzisiaj mieści się tam Ambasada USA), zakupił nieruchomość w Gatcomb Park (dzisiaj mieszka tam księżniczka Anna, córka Elżbiety II) i wybrał życie angielskiego gentelmana. Jego fortuna była wyceniana na 700000 funtów, co dzisiaj odpowiada mniej więcej wartości 40 milionów funtów.
Ekonomią Ricardo zainteresował się dosyć późno. W wieku 29 lat podczas wakacji przeczytał dzieło Adama Smitha "Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów" i to zainspirowało go do pogłębienia wiedzy w dziedzinie nauki, która uczyniła go sławnym.
Przeszedł do historii głównie jako twórca teorii kosztów komparatywnych, w której udowadniał, że handel zawsze opłaca się dwóm krajom - nawet w sytuacji, kiedy jeden z nich ma możliwość efektywniej wytwarzać określone dobra. Kluczem do sukcesu jest według niego w tym przypadku specjalizacja i koncentracja na produkcji tego dobra, które dany kraj wytwarza relatywnie taniej, w porównaniu wewnątrzkrajowym. Nic dziwnego więc, że ekonomista oponował przed stosowaniem popularnych wówczas ograniczeń w handlu i protekcjonistycznych zachowań.
Jednak należy wiedzieć o tym, ze David Ricardo nie był tym, który po raz pierwszy sformułował teorię kosztów komparatywnych,. O tym samym pisał Robert Torrens w 1815 roku - opublikował "Traktat na temat handlu zagranicznego zbożem" (zalążki tej teorii przedstawił jednakże juz w pierwszym dziesięcioleciu XIX wieku), w którym badał zależności w handlu pomiędzy Polską a Anglią. David Ricardo opublikował „Zasady ekonomii politycznej i opodatkowania” dopiero w 1817 roku.
Ricardo zajmował się również pisaniem artykułów o polityce monetarnej. Jego ekonomicznym przeciwnikiem w sporze o teorie monetarne był Thomas Malthus (twórca teorii ludności), a z ich dyskusji i sporów wykształciła się długoletnia przyjaźń. David Ricardo, mimo wczesnego ukończenia formalnej edukacji, był prawdziwym człowiekiem renesansu - kształcił się w dziedzinie matematyki, chemii, mineralogii i geologii, a pod koniec życia zasiadał w parlamencie, angażując się w politykę.
W 1822 roku David Ricardo wybrał się z rodziną na podróż po Starym Kontynencie. W tym czasie zwiedził m.in. Holandię, Niemcy, Szwajcarię, Włochy, Francję. Niestety, niedługo po podróży odezwało się znowu jego zapalenie ucha, które w dosyć szybkim czasie przeniosło się na cały mózg. Zmarł 11 września 1823 roku w wieku zaledwie 51 lat w swoim domu w Gatcombe Park. Został pochowany przez najbliższą rodzinę, pozostawiając po sobie żonę i siedmioro dzieci.
[1] Źródło: “The works and correspondence of David Ricardo: Biographical miscellany”, Autorzy: David Ricardo,Piero Sraffa, s. 29